Archiwum Sierpień, 2006

.

28 sierpnia 2006

Niedzielny spacer nad Tamiza. On pcha wozek, Ona kilka krokow za Nim.. – Co Ty tak wolno idziesz? – pyta sie On zniecierpliwiony. – Mam krotsze nogi. A buty siedmiomilowe zostawilam w domu! Kilkanascie minut potem: Pora karmienia malego. Siedza na lawce. Slonce grzeje. Przed nimi w drogiej kawiarni siedza dwaj geje. – Zobacz jak […]

.

24 sierpnia 2006

Ona stoi przed polka tamponow, podpasek i wkladek. Cos tam marudzi do siebie. Przebiera. Wybiera. Co chwile bierze to inny produkt do reki, czyta "cos" marszczy czolo i znow odklada na miejsce. On zniecierpliwony: – Pojde wybrac sobie piwo… – Nie bede Cie szukac po calym Morrisonie. Czekaj no! Juz prawie wybralam. Nooo gdzie sa […]

.

21 sierpnia 2006

Ramiaczko jej koszulki nocnej z uporem opadalo odslaniajac naga piers. Nie uszlo to uwadze meza, ktory nachylil sie do sutka…ale zona okazala sie szybsza.. – Ejjjj… Nie wolno zaslaniac! Pora karmienia przeciez!!!

.

13 sierpnia 2006

Ona skrecila noge.. Zasiadla na fotelu i z wykrzywionym "pyskiem" zaczela: – Mozesz mi podac ….? – Przynies mi ….. – Przelacz ….. – Wez poloz ….. – Mozesz zamknac ….? – Zalozysz mi …..? itp.. Zblizala sie "dobranocka". Pokustykala do lozka. Polozyla sie. On stanal nad lozkiem. – A co Ty tak lazisz w […]


  • RSS