Archiwum Luty, 2007

.

24 lutego 2007

Leniwe sobotnie popoludnie. On lezy, oglada TV i saczy whisky z cola i lodem. Cisza. Spokoj. Nagle.. – K**** – bluzni podskakujac. – Co sie stalo? – sennie odwraca sie ona ku Niemu z pytaniem. Maz jednak nie musi odpowiadac. Zalana koszulka i posciel sa dowodem "zbrodni". Zaczyna sie smiac. On udajac obrazonego marudzi do […]

.

22 lutego 2007

- Spisz? – pyta ona gramolac sie do lozka. Cisza. Probuje wiec usnac. 5 minut. 10 minut. Daremny trud. – Kochanieeeee.. nie moge spaaaac – marudzi ona szarpiac meza za ramie. Cisza. – Kochanieee!! – szarpie mocniej. Reakcji brak. – Ok – mowi glosno – Pojde sobie wiec na spacer. Swieze powietrze dobrze mi zrobi […]

.

17 lutego 2007

Walentynka od meza glosi: "To takie mile i tak wspaniale miec kogos tak bliskiego jsk Ty. To dzieki Tobie i Twoim slowom chce mi sie tanczyc. Chce mi sie zyc. Zatanczmy wiec razem mocno wtuleni. Niech gra muzyka. Niech stanie czas. Scisnij moja dlon. Dotknij ust. A zadna sila nie rozdzieli nas." Kilka dni potem […]

.

15 lutego 2007

Ogladaja film. – A Ty nie masz nic do roboty? – pyta kobieta zlowrogo. – Basen wyczyszczony – pokornie odpowiada mezczyzna. – Nie mowilam o basenie – mowiac to unosi noge odslaniajac kremowe stringi. ** – A Ty nie masz nic do roboty? – pyta On patrzac na zone wymownie. – Nie mamy basenu – […]

.

15 lutego 2007

- Widzisz??? – pyta ona. – Co??? – odpowiada zdziwiony on. – Wiec nie widzisz!!! – udaje rozpacz ona. On przyglada sie jej z uwaga. Przebiega wzrokiem po pokoju. Znow lustruje zone. – Wlosyyyyyy – syczy ona. – Noooo czarne – odpowiada on zapalajac mocniejsze swiatlo – aaaaaa nooo teraz widze! – Taaa widzisz!! – […]


  • RSS