Archiwum Czerwiec, 2010

.

14 czerwca 2010

Malzonce udalo sie zaplesc francuskiego warkocza. Komentarz meza: – Czyzby byly dozynki?

.

11 czerwca 2010

Malzonek przygotowal obiad. Podal. Zona zjadla: – Pyszne bylo kochanie. Tak w sam raz, a i zostawilam sobie miejsce na loda. Maz wciaz konsumujacy: – Aleee czeekaj, ja jeszcze jem! Zrobisz mi loda za chwile. Nie goraczkuj sie!

.

8 czerwca 2010

W trasie. Malzonkowie jada E40, przez Niemcy. Nawigacja dziala bez zarzutu, wiec malzonka oglada widoki, gdy nagle stwierdza: – Dziwne. Do miasta Ausfahrt prowadzi tyle drog! Co chwila jest znak! Maz zczerwienial ze smiechu. Zona nie wiedziala co w tym smiesznego, dopoki nie otworzyla slownika niemiecko-polskiego.


  • RSS