.

30 stycznia 2012

Polowica przeglada lokalna gazete, gdy nagle z udawanym oburzeniem:

- Dyskryminuja mnie, pisza w ogloszeniu o prace, ze poszukuja dziwek do lat 30-tu.
- Phiii, to masz po karierze!

.

22 stycznia 2012

Malzonka podgryzajac jabko cos zawziecie tlumaczy mezowi, jednak nie potrafi wyrazic sie precyzyjnie, wiec slubny komentuje:

- Twoja logika jest dosc pokretna moja droga. Czyzby jablko zaczelo juz fermentowac?

.

20 grudnia 2011

Malzonkowie spodziewaja sie potomka. Apetyt przyszlej mamie dopisuje.

- Wiesz, ze czytalam ze matka juz w trakcie ciazy uczy swoje dziecko smakow - stwierdza polowica otwierajac (i tak rzadko zamykana) lodowke – Wiec generalnie dobrze jest jesc wszystko, byleby nie przedobrzyc bo wtedy dziecko nie bedzie.. (tutaj nastepuje cisza, jakoze w usta malzonki laduje kolejna kostka czekolady).

- No to my bedziemy miec niejadka – mamrocze pod nosem maz wyrzucajac puste opakowanie po czekoladzie do kosza – to juz pewne.

.

28 sierpnia 2011

Malzonkowie wybrali sie na zakupy. Polowica wchodzac do sklepu obuwniczego stwierdza:

- Tutaj powinny byc takie kozaki z regulacja wokol ud.
- Wokol ud? To chyba w wedkarskim kochanie i nazywaja sie wodery.

.

6 lipca 2011

Pozny wieczor, gdy nagle on wyskakuje z lozka i zaklada adidasy.

- A ty gdzie? – pyta zdumiona malzonka.
- Ide pobiegac.
- Acha, chyba sie przebiec do sklepu po piwo.

Wielki usmiech na twarzy meza.

- Jak znajde jakies drobne.
- No to sie nawet nie ubieraj! nie mam zadnych drobnych.

On do siebie:

- Jestem optymista – przegrzebuje kieszenie spodni.
- Jestem pesymista –
siegajac po portfel.
- Jestem realista –
siegajac po kurtke.

- No to ja lepiej wezme karte -
i pod nosem – i kupie zgrzewke.

.

5 czerwca 2011

Polowica z wysoka goraczka zakopala sie w lozku. Malzonek rozpoczal swoje milosne podchody:

- Alez kochanie! Ja jestem chora!
- No przeciez nie wystawiam cie na balkon!

.

30 maja 2011

Malzonka wrocila od dentysty.

- I jak tam? – pyta malzonek.
- No zrobiony, zrobiony, w koncu. Nie pytaj ile zaplacilam.
- No to pytam.

Tu nastepuje okazanie kwitu.

- Noooo, to pokaz tego drogiego zeba.
- No ta blomba to taka, ze nic nie widac
- usmiecha sie z zadowoleniem ona.
- Oszustwo!!! Za tyle pieniedzy??? I nic nie widac?? Toz to powinno byc od razu widac!

.

30 maja 2011

- Jaki pies do mnie pasuje? Tylko zanim zaczniesz sie wyglupiac od razu ci powiem, ze pytam powaznie – zaczyna ona.
- Shih tzu!

Polowica ‚google it’.

- No kurde mowilam zebys mi nie wyskakiwal z jakims smiesznym pieskiem.
- No dobra, Malamut?
- No ladny… tylko te musza duzo biegac. A ja nie zamierzam za nim biegac. Wymysl innego.
- Basset!
- Oho juz czuje co to bedzie za pies.

Polowica znow ‚google it’.

- Chcialas psa, ktory nie musi duzo biegac, ten nie moze, bo by sobie uszy przydepnal.

.

16 maja 2011

Dosc pozny wieczor.

- Pojdziesz mi do sklepu po zmywacz? - pyta polowica, ktora nagle ogarnela ochota na zmiane koloru paznokci.
- Co?!?!?! Teraz?! - maz znaczaco spoglada to na zegarek, to na film w tv.
- Tak. Teraz, teraz. Zobacz ile mi zostalo? Na pewno nie starczy mi na zmycie wszystkich!!
- A nie mozesz zmyc tylko te najbardziej widoczne???!!

.

29 kwietnia 2011

Malzonek wrocil z pracy akurat wtedy kiedy nowozency Kate i William calowali sie na krolewskim balkonie.

- A Ty sie ze mna nawet nie przywitasz? – rzekla rozgoryczona malzonka nastawiajac usta.
- Chodz na balkon.


  • RSS